leżę i pachnę

leżę i pachnę
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w trasie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w trasie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 maja 2018

przed weekendem czerwcowym

wspominam ten majowy,

czyli migawki z majówki.



Zebrało mi się na wspomnienia...Ponieważ bo i albowiem gdyż zbliża się z tęsknością wyczekiwany kolejny dłuższy weekend,  który zapowiada się obiecująco. Tym razem będziemy obcować z naturą. Będzie to kontakt w formie aktywnej. Jedziemy na Roztocze.Na kajaki.
Jedyne co mnie lekko niepokoi to fakt, żewyruszamy w nader licznej, niestety niedobranej, więc niedoborowej grupie i w miejsce, które w weekend będzie przeżywać wielkie turystyczne oblężenie.
Nie lubię tłumów, szczególnie na wodzie:(
Nic to... jak będzie czas pokaże. Najważniejsze, że jednak ruszamy dupy z kanapy. Obiecuję, że wycisnę z tego wyjazdu wszystko co w nim najlepsze. Przynajmniej się postaram ze wszystkich sił swoich:)
Poki co, powspominam. Krótko, by Was nie zanudzić. Ani ogromną ilością zdjęć, ani nużącą opowieścią.

Wróciłam myślami i wspomnieniami wspomaganymi fotosami do majówki.

Pierwszy przystanek  wycieczki :
 Świdnica i przepiękny protestancki kościół Pokoju, zabytek wpisany na listę UNESCO. Cudeńko zbudowane w systemie szachulcowym, skromne z zewnątrz, a ociekające barokowym przepychem w środku.


Kościół Pokoju w Świdnicy



Drugi dzień wycieczki to wypad do Drezna.
Mnie osobiście miasto nie powaliło. Głównie dlatego, że nie jestem wielbicielką baroku. Nie lubię tego stylu  w sztuce i architekturze, a Starówka drezdeńska  barokiem stoi.


Widok na Starówkę Drezdeńską 




Wszechobecny barok



Dzień trzeci.
 Jak dla mnie NAJ. Zwiedzanie Miśni i Budziszyna.

Chociaż darowałabym sobie główny punkt programu. Zwiedzanie Muzeum porcelany w Miśni. Dla mnie strata czasu. Ja skupiłabym się na zwiedzaniu samego miasta. Ze szczególnym uwzględnieniem Starego Miasta i Wzgórza Zamkowego. Magicznego i  urokliwego nad wyraz.
Widok na Miśnię ze Wzgórza Zamkowego





Miśnia-w drodze na Stare Miasto

Miśnia

Urokliwe kręte uliczni starej Miśni

i znowu Miśnia- widok na Stare Miasto




Miśnia cd.


Pod koniec dnia Budziszyn.
Miasteczko przepiękne. Szczególnie Stare Miasto i bulwary nad rzeką Sprewą z widokiem na Stare Miasto. Coś przecudnego. Tu z chęcią zostałabym na dłużej.



Budziszyn- Widok na Stare Miasto


cmentarz Serbów Łużyckich w Budziszynie pośród ruin kościoła



Dzień czwarty, ostatni.
Na deserek, w drodze do domku.
Zwiedzanie zamku Czocha.


Zamek Czocha

Zamek Czocha

Na zamku spotkało nas kilka rozczarowań, głównie za sprawą dzikich tłumów zwiedzających. 
Jednak sam obiekt robi  ogromne wrażenie i  mocno polecam odwiedzenie tego miejsca.

Jak widać nie rozgadywałam się.
Krótko i żołnierski był to obchód:)